Jak przestać się denerwować? Po co te nerwy?

Jak przestać się denerwować? Po co te nerwy?

Życie wiąże się z obowiązkami i nieprzyjemnymi realiami, które wiążą się z nerwami. Czasem jest zbyt ciężko i się denerwujemy.

Nerwy sprzyjają starzeniu się organizmu, pogorszeniu relacji z bliskimi. Nerwy atakują najważniejsze aspekty życia.

Pracujemy, działamy, uczymy się, spełniamy obowiązki. Robimy rzeczy, które są konieczne do przetrwania, do prowadzenia życia na wystarczającym dla nas poziomie. Życie potrafi zaskakiwać i plątać się, doprowadzając do dziwnych miejsc. Czasem są to pustynie, gdzie nikogo i niczego nie ma, nie może nam nikt pomóc. Są to łąki pełne pięknych tulipanów, a my jesteśmy zwykłymi stokrotkami. Są to pajęczyny pułapki, lecimy po obiad do bistro, a wpadamy do pajęczyny i nie mamy szans na oderwanie się od nich, pająk powoli się zbliża.

Denerwujemy się niepotrzebnie. Denerwowanie się nie sprzyja zdrowiu. Nerwy jeszcze bardziej pogorszają nasz stan i ograniczają nasze możliwości.

Nerwy biorą się z nadmiernej dawki permanentnego stresu, niewygodnej sytuacji życiowej, bądź sytuacji bez wyjścia. Trudno jest wyeliminować nerwy z życia, ale jeszcze trudniej żyć w nerwach, więc lepiej jest podjąć wysiłek, żeby nauczyć się reagować na aspekty życia, które powodują nerwowe myślenie. Zastanówmy po co się denerwujemy? Po co? Czy z nerwów wynika coś pozytywnego? Czy nerwy przybliżają nas do szczęścia? Czy nerwy poprawiają naszą sytuację? Nie. Co w takim razie przybliży nas do szczęścia? Do szczęścia przybliża akceptacja, umiejętność podejmowania dobrych decyzji, radość z tego co mamy, radość z małych rzeczy, spokój. Życie podobno szybko mija. W takim razie, skoro to prawda, po co je zatruwać sobie nerwami?

Możemy tkwić w nerwach i nie spróbować być spokojnymi, a możemy odnaleźć spokój i być szczęśliwszymi.

Akceptacja jest ważna. Są rzeczy na które nie ma się wpływu i nie da się ich zmienić. Jaki jest sens denerwować się czymś na co nie mamy wpływu? Najlepsze w tym jest to, że jest wiele rzeczy na które nie mamy wpływu, czyli jest wiele rzeczy, które możemy wyeliminować z listy czynników denerwujących. Ciężko jest na przykład zmienić czyjeś zachowanie. No właśnie. Skoro ciężko jest zmienić czyjeś zachowanie, to zmieńmy swoje zachowanie i swoje nastawnie. Nie będzie łatwo, ale na końcu będzie przyjemnie.

Umiejętność podejmowania dobrych decyzji przydaje się w życiu, bo życie jest złożone z ciągów decyzji. Ciągle stoimy przed wyborem. Warto nauczyć się tej umiejętności. Są decyzje, które podejmując, zmieniamy całe nasze życie, albo nawet innych. Nie da się tego uniknąć. Trzeba pokochać to podejmowanie decyzji. Zaakceptować, że życie składa się z wyborów. Im więcej świadomych wyborów podejmujemy, tym lepiej dla nas. Przed podjęciem decyzji warto zastanowić się nad jej skutkami, co ograniczy nasze nerwy. Trzeba nastawić się na pozytywną przyszłość, ale być na tyle rozsądnym, żeby przygotowanym(przynajmniej odrobinę) na cios.

Ciesząc się z tego co mamy celebrujemy każdy dzień i siebie. bo to co mamy jest najczęściej wynikiem naszej pracy, albo dobrych relacji, więc jest co świętować zawsze. Pierwszym podwodem do radości jest to, że żyjemy.

Cieszmy się z małych rzeczy, bo wzór na szczęście w nich zapisany jest

sylwia grzeszczak – małe rzeczy

Imponują mi Rolnicy z Podlasia, w szczególności Gienek i Andrzej. Wiem, możecie ich nie znać, ale wyobraźcie sobie ojca i syna, którzy mają swoje małe gospodarstwo na wsi na Podlasiu i nie maja nawet łazienki. Oni wyglądają na szczęśliwych. Nie zależy im na karierze, wyścigu szczurów. Czemu? Komu o zdrowym rozsądku zależałoby na stresie i nerwach, gdy można żyć spokojnym życiem i cieszyć się z małych rzeczy, jak na przykład dobry obiad – kartofle z boczkiem i mlekiem.

Tak przynajmniej myślę 🙂

Dodaj komentarz